Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2015

Kolejna irytująca rzecz na forex


Na chwilę obecną poleciało jeszcze bardziej w moim kierunku - już bezemnie.
Gdy się nie ma planu a się ma słabą psychikę to takie dwie, trzy sytuacje potrafią mocno namącić na rachunku.


Irytująca rzecz w forex


Nie ma nic bardziej denerwującego niż obudzenie się rano i zobaczenie takiego obrazka. Wiem że będą kolejne okazje - ale jednak jest to trochę irytujące.

piątek, 10 kwietnia 2015

Statment po 270 trejdach


Ze dwa tygodnie temu było widoczne zaćmienie słońca w Polsce i jak widać na statmencie mnie też zaćmiło. Zrobiłem krótką przerwę aby przemyśleć parę rzeczy i efekt widać w postaci nowych szczytów na statmencie. Co prawda odrobiłem straty praktycznie jednym dobrym trejdem (który trwał prawie 7 dni kalendarzowych) ale ten jeden dobry trejd także trzeba umieć otworzyć, poprowadzić i zamknąć. Ed Seykota także śpiewa - one good trend pay for all.

Z perspektywy czasu widzę że wpadłem w nadmierne otwieranie pozycji i schodziłem na coraz mniejsze TFy.

Do 10tys już niedaleko a jak przebiję tą kwotę to zaczynam grę na rachunku rzeczywistym.


sobota, 21 lutego 2015

Emocje

Nie raz czytam o emocjach w czasie spekulacji tzn "grą żądzą emocje", "na rynku jest euforia i panika" ale nigdy nie spotkałem się z opisem o co dokładnie chodzi - zawsze tylko lanie wody.

Tak więc...
Generalnie emocje na rynku są sprawą indywidualną i w danym momencie każdy będzie czół co innego tzn jak ty masz longa a ja shorta a kumpel nie ma żadnej pozycji to po 50pips ruchu będziemy odczuwali inne emocje. Można próbować odgadnąć co czuje większość.

Chciwość - gdy masz zyskowną transakcję która jeszcze nie miała większej korekty, chciwość objawia się tym że chcesz aby zysk był jeszcze większy. Chęć jeszcze większego zysku powstrzymuje cię przed zamknięciem pozycji choć czujesz niepokój z powodu zysku i chętne być pozycję zamknął.

Euforia - dotyczy chciwości o której napisałem powyżej. Gdy jednak uda się nam zamknąć transakcję  i okaże się że trafiliśmy praktycznie na samym odwróceniu trendu. Wtedy pojawia się euforia i myśl "jaki jestem dobry". Pojawia się także po kilku trafnych trejdach pod rząd.

Nadzieja - otworzyłeś pozycję która zaczyna przynosić straty, obserwujesz wykres i masz nadzieję że cena choć zawróci do miejsca otwarcia pozycji. Nadzieja jest tym większa im masz większą stratę.

Strach - nie spotkałem się z tą emocją na rynku. Nic mi nie wyskoczyło i mnie nie przestraszyło. Chyba że chodzi oto... gdy jeszcze nie ustawiłem SL i zepsuł się internet ;)

Panika - pojawia się np. gdy otworzyłeś za dużą pozycję względem swojego konta a cena bardzo szybko idzie w przeciwną stronę niż zakładałeś.

Powyższe emocje odnoszą się do trejdera jako do jednej osoby. Są jeszcze emocje tzw. tłumu ale generalnie jest to panika i euforia (tłum zawsze jest prostszy niż jednostka). Na rynku akcji czy indeksów giełdowych euforia to spektakularne wzrosty a panika to dynamiczne spadki.

niedziela, 24 sierpnia 2014

Ed Seykota i cytat na dziś

"One good trejd pay for all"

W wolnym tłumaczeniu...
Jeden dobry trejd płaci za wszystkie straty z nawiązką.

sobota, 16 sierpnia 2014

Zagadka kiszenia strat i cięcia zysków rozwiązana

Gdzieś wyczytałem, nie pamiętam już gdzie.

Gdy masz otwartą pozycję zyskowną to skupiasz się na wyszukiwaniu symptomów które mogą zawrócić cenę. Dlatego zyski szybko są ucinane.

Gdy masz otwartą pozycję stratną to skupiasz się na tych symptomach które odwrócą cenę i wyjdziesz na +. Dlatego straty są długo trzymane.

Cytat na dziś

Gdy wygrywasz, wygrywaj dużo.

Gdy przegrywasz, przegrywaj mało.

 

 

sobota, 17 maja 2014

Inwestycyjni guru

Jeśli czytasz ten tekst to znaczy że jesteś jak większość inwestorów, szukasz swojego "guru" który wskaże ci drogę. Dobrze jeśli chcesz się nauczyć czegoś nowego z mechanizmów jakie działają na rynkach a w ogóle z tobą źle jeśli szukasz złotej recepty; swojego guru który będzie ci mówił co i kiedy kupić. Pewnie myślisz że ty taki nie jesteś... każdy świerzak tak myśli ;)

Dlaczego ludzie szukają swoich guru? Bo są z natury leniwi - po co myśleć skoro ktoś będzie myślał za nich. A co się stanie gdy pieniądze znikną, kto jest za to odpowiedzialny? Wtedy już za późno na myślenie. Druga przyczyna jest taka że człowiek nie chce przyjąć na siebie odpowiedzialności. Może z jednej strony to jest słuszne "nie znam się więc powierzę pieniądze temu kto się na tym zna", ale z drugiej strony, w kwestii pieniędzy, jest to igranie z ogniem.

wtorek, 15 października 2013

Walczysz, uciekasz czy udajesz martwego?

Za czasów prehistorycznych kiedy pojawił się człowiek na ziemii jego instynkt podpowiadał mu w przypadku zagrożenia trzy rozwiązania aby przeżyć. Są to walczyć, uciekać albo udawać martwego. Co to jest zagrożenie? Jest to takie coś jak sobie idziesz lasem a tu nagle pojawia się niedźwiedź wtedy analizujesz sytuację i podejmujesz decyzję co robić. Jeśli niedźwiedzia widział byś z bardzo daleka wtedy spokojnie byś zmienił drogę.

Co to ma wspólnego ze spekulacją?
Spekulant analizuje rynek swoimi najlepszymi sposobami i podejmuje decyzję. Gdy wchodzi na rynek jest przekonany że transakcja się powiedzie.

Załóżmy teraz że rynek zaczyna iść w przeciwnym kierunku do zajętej pozycji. Czy nie jest to zaskoczenie spekulanta przez rynek? Przecież z analizy wychodziło inaczej. Jak by spekulant wiedział że ten "niedźwiedź" pujdzie w górę to nie grał by na spadki.

Teraz spekulant ma trzy rozwiązania.
Walczyć - trzymać transakcje i liczyć że tendencja na rynku się odwróci lub przestawiać stop loss lub zwiększać interwały w poszukiwania momentów odwrócenia tendencji na rynku.
Uciekać - zamknąć stratne pozycje puki są jeszcze na małej stracie
Udawać martwego - odejść od platformy, gdy np jest wieczór wyłączyć komputer i liczyć na to że rano będzie się na +.

Co powinien wybrać trader który chce zarabiać? Odpowiedźcie sobie sami.

sobota, 28 września 2013

Piramidowanie

Piramidowanie pozycji jest bardzo wdzięcznym zajęciem jeśli wie się jak się do tego zabrać. Dla nowicjuszy wyjaśniam o co z tym chodzi. Masz trend wzrostowy otwierasz pozycję nr 1 long, cena dalej rośnie dokładasz pozycję nr 2 long, cena nadal rośnie i otwierasz następną pozycję long nr 3 i aż do załamania się wzrostów następnie realizuje się zyski. Tak robią zawodowcy, a tak robią amatorzy - cena rośnie otwierasz pozycję nr 1 long, cena spada dobierasz kolejny long nr 2, cena nadal spada dobierasz kolejny long nr 3 bo przecież to tylko korekta i tak do wyzerowania depozytu.

Jedna sytuacja a dwie skrajne reakcje, czemu nowicjusze nie ucinają strat...? O tym późnej.

Jeżeli masz chęć pobawić się w stawianie sporych piramid trzeba sobie zdać sprawę z jednej rzeczy - cena musi sporo urosnąć. Jak masz rację i cena rzeczywiście urośnie to nie ma co się spinać i dobierać w momencie gdy jest się stratnym na pierwszej pozycji. Gdy masz problem nad cięciem strat należy popracować nad cięciem strat a piramidowanie zostaw na później.

środa, 7 listopada 2012

Trzymanie pozycji

Teraz krótko z dobrą radą dla wszystkich spekulantów... Jest to oczywiste ale nie każdy się do tego stosuje - straty tnij szybko a zyskom pozwól rosnąć.

Piszę o tym gdyż ci co nie zarabiają głównie robią na odwrót tzn kiszą straty a jak pojawią się zyski to szybko je realizują. Jest to spowodowane tym że jak się doznało kilku porażek to lepiej zrealizować zysk z obawy żeby obecnego zysku nie stracić - czysta psychologia.

środa, 18 kwietnia 2012

Spekulacja vs Sport

Często się słyszy że aby dobrze spekulować (inwestować) dobrze jest uprawiać jakiś sport - niektórzy proponują nawet skoki spadochronowe.

O co w tym chodzi? Generalnie chodzi oto aby się oderwać od zgiełku giełdowego aby wyrzucić z głowy tzw śmieci. Aby przestać myśleć o wykresach, o tym gdzie postawić SL jaką stawką zagrać. Chodzi oto aby na moment nie myśleć o wykresach - należy zresetować swój umysł aby uzyskać odprężenie i jasność umysłu. Dla niektórych może się to wydawać "pokręcone" bo jak ma się ograć rynek nie myśląc o nim... myśleć o rynku należy ale nie w kontekście "co jak i dlaczego" to powoduje paraliż mózgu i nie wiemy co robić nie podejmujemy decyzji w oparciu tego co widzimy na wykresie ale pod kątem tego co nam się wydaje i chcielibyśmy zobaczyć.

Jak zgarniemy z rynku 500 pips należy ponownie zrestatrować umysł aby zapobiec myślom jacy to jesteśmy wielcy i nieomylni - to doprowadzi tylko do klęski.

W "wyrzucaniu śmieci z umysłu" bardzo przydatny jest sport ale tylko wtedy gdy się na nim skupisz w danej chwili. Bo co po godzinnym treningu jak się nie będziesz przykładał do sportu tylko uciekał myślami do wykresów - to nic nie da. Prowadząc pozycję nie można myśleć "co będzie jak stracę? co powiedzą kumple jeśli znowu zbankrutuję? ugram jeszcze pare tysięcy i kupie samochód" to tak nie działa i doprowadzi do bankructwa gdyż nie koncentrujesz się na rynku - należy się skupić na tym co jest "tu i teraz" reagować co w danym momencie robi rynek - wtedy będziemy prowadzić pozycję z jasnym umysłem.  To jest dosyć ciężkie zagadnienie do wyjaśnienia więc w następnych wpisach postaram się rzucić więcej światła na ten temat.

sobota, 17 marca 2012

Co to jest emocja?

No to rozkładamy emocje na czynniki pierwsze ;)

Wg. wikipedii
Emocja – stan znacznego poruszenia umysłu. Słowo to miało w historii wiele znaczeń przed-psychologicznych, i odnosiło się nie do stanu indywidualnego umysłu, ale najpierw do przemieszczania się ludów, populacji, potem do prawie fizycznej agitacji (np. w przypadku burzy, an Emotion in the air, 1708. We współczesnym znaczeniu tego słowa, emocja implikuje aspekt działaniowy, reakcyjny (przyp. emocja to impuls dzięki któremu wykonujemy jakąś czynność np otwieramy platformę i odrazu widzimy dobrą okazję do otworzenia pozycji i ją otwieramy. Takie impulsywne otwieranie pozycji jest otwieraniem pod wpływem emocji)...
Procesy emocjonalne to procesy psychiczne, które poznaniu i czynnościom podmiotu nadają jakość oraz znaczenie, jakie mają dla niego będące źródłem emocji przedmioty, zjawiska (przyp. np. formacja świecowa może być zjawiskiem?)...

piątek, 16 marca 2012

Jak działa mózg

Trochę o działaniu mózgu... Kiedyś słyszałem że ludzki mózg nie rozumie słowa NIE i aby coś zaprzeczyć najlepiej używać innego określenia unikając wspomnianego wyrazu. O co chodzi z tym dokładnie i jaki ma to związek z forex? Już tłumaczę.

Nie wyobrażaj sobie że masz milion na koncie bankowym, nie myśl o tym, tego miliona na koncie naprawdę sobie nie wyobrażaj. Nie myśl o tym że tam są banknoty 100 złotowe, nie wyobrażaj sobie też tego że tam są banknoty 200 złotowe. Nie myśl o tym że sobie kupisz dobry samochód, nie myśl o tym że ten samochód będzie czerwony -  nie myśl o tym samochodzie. Też nie myśl o tym że milion na twoim koncie ciągle jest i już naliczyły się odsetki - nie myśl o czerwonym samochodzie, nie myśl o jego sześcio litrowym silniku.

wtorek, 13 marca 2012

Jak się człowiek uprze to...

Jak się człowiek uprze to... nie ma zmiłuj ;)

Tak sobie oglądałem moje poprzednie mikro konto które zaliczyło margin call i sobie pomyślałem to co napisałem w pierwszym zdaniu. O co chodzi dokładnie? A o to że jak ktoś się np uprze na Longa (zobaczy trend wzrostowy) to będzie stawiał tego longa tak długo aż wyczyści konto - dopiero gdy jest zupełny brak pieniędzy na depozycie przychodzi chwila refleksji, oczywiście po jakimś czasie najpierw jest złość niedowierzanie ponowie złość... i refleksja że jednak to nie był trend wzrostowy - pomijam tu fakt grania za dużą stawką.

wtorek, 6 marca 2012

Trenuj psychikę

Możesz mieć świetny plany, bardzo dobre zarządzanie kapitałem ale nic nie wskórasz mając słabą psychikę. O co chodzi z tą psychiką?

Psychika spekulanta odpowiada praktycznie w całości za trading. Załóżmy że masz ułożony plan (przecięcie średnich powoduje pojawienie się sygnału do otworzenia pozycji) - pierwszy sygnał - wtopa, drugi sygnał - fałszywy, co się dzieje wtedy z twoją psychiką? Nachodzą wątpliwości czy otwierać ponownie pozycję gdy pojawia się sygnał ponieważ nie chcesz stracić więcej pieniędzy. Nachodzą pomysły żeby zwiększyć stawkę, wtedy szybciej odrobi się utracony kapitał. A gdy naprawdę rynek zdenerwuje spekulanta to nawet nie czeka na ponowny sygnał tylko od razu chce się odegrać lub piramiduje stratne pozycje. I w tych przypadkach do dzieła wkracza psychika.

poniedziałek, 5 marca 2012

Po co robić plan?

Większość spekulantów zawiera transakcje nie mając planu, także większość spekulantów przegrywa swoje pieniądze - płynie z tego prosty wniosek co trzeba zrobić aby być w mniejszości.

Jednak po co nam ten plan, bo przecież samo bycie w mniejszości nie gwarantuje nam wygrywania na forex... Chodzi oto abyśmy wiedzieli co robić gdy rynek wykona dany ruch. To jest tak jak na ulicy jadąc samochodem - gdy jest czerwone światło zatrzymujemy się, gdy jest zielone światło jedziemy, proste i skuteczne. Gdy jednak złamiemy zasady i przejedziemy na czerwonym jest margin call. Czasem się uda przejechać bez kolizji tak jak na forex  czasem się uda zgarnąć profit jednak w dłuższym okresie taka zabawa bez przestrzegania planu kończy się wyzerowaniem konta.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Jak pokonać siebie

W inwestycjach chodzi o to aby pokonać siebie - co to znaczy? Zacznijmy od początku - podczas inwestowania nie walczysz z brokerem ani nie walczysz z innym spekulantem, nie walczysz także z profesjonalnym inwestorem który ma armie analityków i komputery z oprogramowaniem analitycznym. Te wszystkie osoby które wymieniłem tak naprawdę nie wiedzą o twoim istnieniu (oprócz brokera u którego założyłeś rachunek maklerski).

Jeżeli ja otworzę longa na 1 lot na rachunku realnym na parze euro dolar to czy ktoś to w ogóle zauważy na wykresie? Wykres nie drgnie nawet o pół pipsa po takim zleceniu. Nikt tego zlecenia nie jest w stanie dostrzec (prócz brokera). W tym samym czasie tysiące innych osób na świecie zawarło także zlecenia kupna lub sprzedaży i to wielokrotnie większe niż twoje czy moje.

sobota, 25 lutego 2012

Bezrobocie 300 tyś ludzi - huraaaa

Gdy ostatnio w USA podawano dane na temat bezrobocia które wyniosło ok 300 tyś. Tzn 300 tyś ludzi nie ma pracy, rynki z zachwytu zaczęły rosnąć do góry - czy to jest powód do "świętowania i zachwytu"? A może to pieniądz jest na tyle bezwartościowy po przez drukowanie że traci na wartości w wyniku czego rosną akcje?

P.S. Gdy ostatnio ze 100zł na mikrolotach zrobiłem 400zł a następnie po spekulacji na złocie wyczyściłem konto do zera zająłem się testowaniem nowego systemu - zobaczymy co z tego wyjdzie...

Jaki był mój błąd? za szybko chciałem pieniędzy i pomnożenie kapitału o 400% dały ponieść się wyobraźni. Ciekawe kiedy dowiem się o wszystkich błędach które można popełnić - wtedy ich już nie będę popełniał ;)

poniedziałek, 21 listopada 2011

KGHM

To co się dzieje z KGHM każdy widzi, chciałem tu zaznaczyć coś innego. Na początku parę cytatów zaciągniętych z artykułu z wp.pl

"Po dobrze przyjętym expose przez analityków, ekonomistów, a nawet agencje ratingowe nasza giełda reagowała dziś bardzo mocnymi spadkami. Napędzał je ostry zjazd KGHM, którego spadki przekroczyły 9 proc." (9% dotyczy jednego poniedziałku, sesję wcześniej (piąek) spadki osiągnęły 13%).


"Expose zostało pozytywnie przyjęte przez rynki. Agencja ratingowa Fitch oceniła, że zapowiedziane działania są krokiem, który odpowiada na obawy agencji dotyczące polskiej polityki fiskalnej. Jest jednak zbyt wcześnie, aby ocenić, czy będzie to wystarczające, aby uzasadnić zmianę ratingu. W podobnym tonie wypowiedziała się agencja Moody's - napisała Urszula Kryńska w porannym komentarzu Banku Millennium."

Agencje ratingowe popierają, analitycy i ekonomiści dobrze przyjmują oświadczenie, to skoro jest tak dobrze to czemu jest tak źle? Może i " agencje dotyczące polskiej polityki fiskalnej" dobrze przyjmuje tą decyzję ze względu na wzrost wpływu z podatków, jednak czy te parę procent podwyższonego podatku zrekompensuje wzmożoną wyprzedaż akcji. Sam KGHM spadł w ciągu dwóch dni o ok 20% (ze 165 zł do 130 zł za akcję) i ciągnie całą giełdę w dół.

Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości że aby zarabiać na giełdzie i forex to trzeba samemu podejmować decyzję a nie słuchać się analityków i agencji ratingowych? ;)